Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Ostrów Wielkopolski

33-letni nietrzeźwy kierujący miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Blisko 2 promile alkoholu miał też w organizmie 44-latek którego ujął inny obywatel. Dodatkowo 44-latek nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Bez uprawnień i nietrzeźwy był też 60-letni kierujący. Być może dzięki czujności i postawie godnej naśladowania nie doszło do tragedii.

W sobotę, 6 kwietnia po godz. 22:00 patrol ruchu drogowego otrzymał informacje od dyżurnego komendy, że na jednej z ulic doszło do ujęcia obywatelskiego nietrzeźwego kierowcy. 30-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego jadąc wraz z pasażerem ul. Wysocką w kierunku ulicy Langiewicza zauważył opla, którego kierowca jechał całą szerokością jezdni tzw. „wężykiem”. W pewnym momencie kierujący zatrzymał pojazd. Świadek chcąc interweniować zatrzymał swój samochód przed oplem i podszedł do kierującego. 30-latek wyczuwając od niego alkohol zabrał mu kluczyki i poinformował Policję.

Nieodpowiedzialnym kierowcą okazał się 33-letni mężczyzna. Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez policjantów wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Tego samego dnia, policjanci otrzymali informację, że w kierunku centrum miasta samochodem marki Alfa Romeo ma jechać nietrzeźwy kierujący. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Na skrzyżowaniu ulic Powstańców Wlkp. i Ledóchowskiego zatrzymali pojazd do kontroli. Okazało się, że za kierownicą samochodu siedział 60-letni mężczyzna. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. Okazało się też, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

W poniedziałek, 8 kwietnia kilka minut po 23:00 dyżurny został powiadomiony, że na stacji paliw na terenie Odolanowa obywatel ujął nietrzeźwego kierującego Oplem Corsą. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol. Mundurowi ustalili, że kierujący oplem przyjechał na stację paliw i po zrobieniu zakupów wrócił do swojego samochodu. 24-latek widząc, że mężczyzna jest nietrzeźwy uniemożliwił mu jazdę zabierając kluczyki i natychmiast powiadomił Policję.

44-latek został poddany badaniu na stan trzeźwości, które wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Okazało się też, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Są to kolejne przykłady zasługującej na uznanie postawy obywatelskiej i dowód na to, że wszyscy mamy wpływ na nasze bezpieczeństwo. Być może postawa mężczyzn, którzy udaremnili dalszą jazdę nietrzeźwym kierującym zapobiegła tragedii jaka mogła się wydarzyć.