W Filii nr 7 wielkanocne zajączki rozbiegły się po stołach

W Filii nr 7 wielkanocne zajączki rozbiegły się po stołach

W Filii nr 7 zrobiło się bardzo świątecznie, a małe ręce miały tu pełne pole do popisu. Podczas wielkanocnych warsztatów dzieci zamieniły zwykłe popołudnie w kolorową pracownię pełną zajączków, pisanek i cierpliwie dopracowanych detali 🐰🥚

  • W pracowni wielkanocnego zajączka było tłoczno, twórczo i bardzo po dziecięcemu
  • Małe upominki i wielka pomoc, czyli ta akcja miała też ludzką twarz

W pracowni wielkanocnego zajączka było tłoczno, twórczo i bardzo po dziecięcemu

To już doroczna biblioteczna tradycja, która co roku przyciąga dzieci chętne do wspólnego tworzenia. W Filii nr 7 najmłodsi podeszli do zadania z dużą wyobraźnią i jeszcze większym zapałem - i właśnie dzięki temu powstały urocze zające oraz kolorowe pisanki, które od razu wprowadziły świąteczny nastrój.

Tego typu spotkania mają swój urok nie tylko dlatego, że dzieci wychodzą z nich z własnoręcznie zrobionymi ozdobami. Najważniejsze dzieje się po drodze - skupienie nad drobnymi elementami, szukanie pomysłów, mieszanie kolorów i to charakterystyczne ożywienie, kiedy praca zaczyna nabierać kształtu. Właśnie w takich chwilach biblioteka staje się miejscem, gdzie kultura spotyka się z zabawą, a zwykła sala zmienia się w małą świąteczną pracownię ✨

Małe upominki i wielka pomoc, czyli ta akcja miała też ludzką twarz

Na uczestników warsztatów czekały też drobne upominki, więc oprócz własnych prac dzieci wróciły do domu z jeszcze jednym miłym śladem tego spotkania. Cała akcja miała wyraźnie ciepły, sąsiedzki charakter - taki, który buduje przywiązanie do miejsca i sprawia, że do biblioteki wraca się nie tylko po książki.

W organizację dorocznego wydarzenia włączyły się także wolontariuszki Laura i Nikola. Ich obecność i pomoc dołożyły do całości ważny, bardzo zwyczajny element - życzliwość, bez której takie spotkania po prostu nie miałyby tej samej energii.

na podstawie: Biblioteka Ostrów Wielkopolski.