120 km/h w terenie zabudowanym - weekend w Ostrowie zakończył się karami

120 km/h w terenie zabudowanym - weekend w Ostrowie zakończył się karami

W terenie zabudowanym kierowca BMW pędził 120 km/h przy limicie 50 km/h, a motocyklista jeszcze szybciej - 126 km/h. Policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego podczas jednego weekendu zatrzymali sześciu kierowców, którzy rażąco złamali przepisy i stracili prawa jazdy.

“Prędkość niezmiennie pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych.”

Jak podaje Policja, zbyt szybka jazda nadal należy do najgroźniejszych błędów na drodze. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim przypominają, że im wyższa prędkość, tym mniej czasu na reakcję i większe ryzyko utraty panowania nad pojazdem.

Podczas minionego weekendu - 6 i 7 czerwca - policjanci ostrowskiej drogówki ujawnili sześciu kierowców, którzy w rażący sposób przekroczyli dopuszczalną prędkość. Wszyscy mężczyźni stracili prawa jazdy i dostali wysokie mandaty. Najpoważniejszy przypadek dotyczył mieszkańca Kalisza kierującego BMW, który w obszarze zabudowanym jechał 120 km/h, czyli o 70 km/h szybciej niż pozwalał limit.

Jeszcze większą prędkość odnotowano u motocyklisty. W terenie zabudowanym pędził 126 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h, a więc przekroczył dozwoloną prędkość o 76 km/h. Pozostali kierowcy jechali za szybko o 53, 59, 63 i 72 km/h. Do wykroczeń dochodziło zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim.

To pokazuje, jak niewiele trzeba, by zwykła przejażdżka zamieniła się w sytuację, z której trudno wyjść bez konsekwencji. Przy takich prędkościach policja nie mówi już o drobnym błędzie, tylko o realnym zagrożeniu dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu.

na podstawie: KPP w Ostrowie Wielkopolskim.