Deszcz nie zatrzymał dziecięcej radości. Gmina Ostrów Wielkopolski świętowała Dzień Dziecka na trzech frontach

Deszcz nie zatrzymał dziecięcej radości. Gmina Ostrów Wielkopolski świętowała Dzień Dziecka na trzech frontach

Pogoda próbowała pokrzyżować plany, ale dziecięca energia okazała się silniejsza. Podczas gdy chmury przetaczały się nad Łąkocinami, w Wysocku Wielkim i Sobótce słońce towarzyszyło zabawie. Weekend w gminie Ostrów Wielkopolski zamienił się w prawdziwy maraton atrakcji – od dmuchanych zamków po symulator dachowania.

  • Kiedy deszcz ustępuje miejsca zabawie
  • Quady, strażacy i piana nad szkołą
  • Symulator wypadku i zbiórka na przyszłość

Kiedy deszcz ustępuje miejsca zabawie

W Łąkocinach organizatorzy nie dali się zaskoczyć kapryśnej aurze. Festyn ruszył mimo przelotnych opadów, a miejscowe organizacje społeczne przygotowały program, który wciągnął zarówno maluchy, jak i ich rodziców. Dzieci rzuciły się w wir atrakcji – malowanie twarzy, przejazdy kolejką i szaleństwo na dmuchanych zamkach wypełniły popołudnie.

Dorośli znaleźli własne powody do zadowolenia. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich zadbały o podniebienia gości, a występy dzieci z miejscowej szkoły i przedszkola – o atmosferę rodzinnego święta.

Quady, strażacy i piana nad szkołą

Sobótka postawiła na przestrzeń wokół miejscowej szkoły podstawowej. Tam również królowały dmuchane zamki i gry zręcznościowe, ale pojawiły się też mocniejsze wrażenia. Miłośnicy motoryzacji mogli poczuć adrenalinę podczas przejażdżki quadem po piaszczystych drogach, a strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej otworzyli drzwi swojego ciężkiego pojazdu bojowego.

Dzieci i młodzież korzystały ze sportowych atrakcji, podczas gdy rodzice z przejęciem śledzili artystyczne popisy swoich pociech. Część gastronomiczna sprawiła, że zabawa ciągnęła się aż do zmierzchu.

Symulator wypadku i zbiórka na przyszłość

Wysock Wielki połączył świętowanie z praktyczną nauką. Rada rodziców przy miejscowym zespole szkół zaprosiła na festyn, który otworzyła część artystyczna – tańce i piosenki w wykonaniu najmłodszych. Potem przyszedł czas na wata cukrową, popcorn, lody, a po południu fotobudkę i piana party.

Najbardziej nietypowa atrakcja? Symulator dachowania, który pozwolił poczuć, jak zachowuje się ciało człowieka i pojazd podczas wypadku drogowego. Rodzice mogli przy tym skosztować dań z grilla i domowych wypieków.

W tle trwała zbiórka funduszy – tym razem nie na bieżące potrzeby, lecz na uatrakcyjnienie przyszłych festynów. Dzieci bawiły się więc nie tylko dla siebie, ale też dla kolejnych pokoleń małych mieszkańców gminy.

na podstawie: Gmina Ostrów Wielkopolski.