Plecak zdradził wszystko - w Ostrowie Wielkopolskim wpadł 40-latek

Plecak zdradził wszystko - w Ostrowie Wielkopolskim wpadł 40-latek

W plecaku 40-latka policjanci znaleźli perfumy i obuwie, które chwilę wcześniej zniknęły ze sklepów w galerii handlowej w Ostrowie Wielkopolskim. Interwencja zaczęła się od zgłoszenia ochrony, a skończyła ujawnieniem kolejnej kradzieży sprzed kilku dni. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i odpowie przed sądem.

23 czerwca około godziny 20 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim dostali zgłoszenie od pracownika ochrony. Z informacji wynikało, że na terenie obiektu przebywa mężczyzna podejrzewany o wcześniejszą kradzież na szkodę jednego z marketów w mieście. Mundurowi pojechali na miejsce, zauważyli wskazaną osobę i podjęli interwencję.

Podczas legitymowania oraz sprawdzenia zawartości plecaka funkcjonariusze znaleźli perfumy o łącznej wartości przekraczającej 500 złotych oraz obuwie warte ponad 100 złotych. 40-latek przyznał, że jeszcze tego samego dnia ukradł te rzeczy ze sklepów na terenie galerii. Policjanci potwierdzili to w placówkach i nałożyli na niego mandaty karne na łączną kwotę 1000 złotych.

Na tym sprawa się nie zakończyła. W toku dalszych czynności mundurowi ustalili, że mężczyzna jest też podejrzewany o wcześniejszą kradzież narzędzi o wartości blisko 1800 złotych. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Łączne straty sięgają więc blisko 2500 złotych.

Ta interwencja pokazuje, jak szybko zwykłe zgłoszenie ochrony potrafi doprowadzić do rozbicia kilku kradzieży naraz. Jeden plecak wystarczył, by policjanci połączyli świeży łup z wcześniejszymi stratami i zamknęli 40-latka w policyjnym areszcie.

na podstawie: KPP w Ostrowie Wielkopolskim.