Ostrowski basket doczekał się kroniki, jakiej jeszcze nie było

W Ostrowie nadchodzi książka, która ma zamknąć sto lat męskiej koszykówki w jednym tomie i jednym opisie miasta. We wrześniu do czytelników trafi publikacja Piotra Musieła, przygotowana z okazji stulecia ostrowskiego basketu. Autor sięga do 1925 roku, gdy pierwszy oficjalny mecz miejscowej drużyny odbył się w turnieju w Poznaniu. To zapowiedź kroniki dużej jak sama historia tej dyscypliny – z archiwalnymi zdjęciami, statystykami i nazwiskami, które przez lata budowały sportową tożsamość Ostrowa.
- Początek tej opowieści prowadzi do Poznania i roku 1925
- W środku tomiska znajdą się nie tylko seniorzy
- Cztery lata pracy i szukanie wsparcia dla 800 stron pamięci
Początek tej opowieści prowadzi do Poznania i roku 1925
Piotr Musieł nie zaczyna swojej książki od współczesnych sukcesów Stali ani od sali pełnej wspomnień. Cofnął się do chwili, którą uznaje za narodziny ostrowskiego basketu – do 1925 roku, kiedy Gimnazjalny Klub Sportowy Venetia po raz pierwszy oficjalnie zagrał w koszykarskim turnieju w Poznaniu .
„To właśnie ten rok należy uznać jako początek basketu w Ostrowie” – mówi Piotr Musieł.
To ważna cezura, bo koszykówka należy w mieście do najstarszych dyscyplin, a jednocześnie do tych najbardziej utytułowanych. Stal zdobyła pięć medali mistrzostw Polski, dwa razy sięgnęła po Puchar Polski i raz po Superpuchar. Przez sto lat drużyny Ostrovii i Stali spędziły łącznie 24 sezony w najwyższej klasie rozgrywek, co pokazuje, że basket nie był tu epizodem, tylko stałym elementem sportowego krajobrazu.
W środku tomiska znajdą się nie tylko seniorzy
Nowa publikacja nie ma ograniczyć się do znanych nazwisk i finałowych wyników. Musieł zapowiada szeroki przekrój przez historię ostrowskiej męskiej koszykówki, od drużyn seniorskich po młodzież, szkolne parkiety i mniej oczywiste wątki, które zwykle giną w skrótach meczowych.
W książce mają się znaleźć między innymi:
• archiwalne fotografie
• wypowiedzi osób silnie związanych z ostrowską koszykówką
• ciekawostki i dane statystyczne
• sukcesy sportu młodzieżowego i szkolnego
• sylwetki wybitnych postaci ostrowskiego basketu
• rozdziały o Andrzeju Kowalczyku i Dariuszu Parzeńskim
• opisy amatorskich rozgrywek ligowych
• wątki poświęcone koszykówce 3x3
• historie drużyn szkolnych grających w Wielkopolskiej Lidze
To właśnie ten szeroki zakres ma sprawić, że książka będzie czymś więcej niż rocznicową pamiątką. Dla kibiców i osób pamiętających dawne składy ma być porządnym uporządkowaniem faktów, a dla młodszych czytelników – wejściem w historię, która dotąd często krążyła tylko w opowieściach.
Cztery lata pracy i szukanie wsparcia dla 800 stron pamięci
Musieł podkreśla, że nad książką pracował cztery lata. Zbierał materiały, dopraszał się o zdjęcia i informacje, a przy tak dużym przedsięwzięciu skala pracy szybko wykraczała poza zwykłe pisanie. Chodzi przecież o 800 stron, które trzeba nie tylko wypełnić treścią, ale też złożyć w spójną opowieść o całym stuleciu.
„Nad książką pracowałem cztery lata i dołożyłem wszelkich starań, by znalazło się w niej jak najwięcej ciekawych informacji” – mówi autor.
Wydanie tak obszernej kroniki wymaga także pieniędzy i zaplecza organizacyjnego, dlatego autor zwraca się do lokalnych firm, instytucji i mecenasów sportu. Osoby zainteresowane obecnością w publikacji mogą kontaktować się pod numerem 730 339 085.
Równolegle uruchomiono stronę ostrowskikosz na Facebooku. Tam mają pojawiać się ciekawostki i aktualności związane z książką, więc dla wszystkich, którzy żyją ostrowską koszykówką, to będzie miejsce do śledzenia kolejnych etapów prac nad publikacją.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian
