Obowiązkowa deratyzacja w Ostrowie. Za zaniedbanie grozi grzywna

W Ostrowie Wielkopolskim wiosenny obowiązek wraca w najmniej efektownej, ale bardzo potrzebnej odsłonie. W kwietniu 2026 roku właściciele i zarządcy nieruchomości mają dopilnować deratyzacji, zanim gryzonie znajdą sobie drogę do piwnic, śmietników i magazynów. To nie jest luźna sugestia urzędu, lecz zapis miejscowych przepisów, który precyzyjnie wskazuje, kto i gdzie musi działać.
- Kto musi zająć się deratyzacją
- Miejsca, w których trzeba działać najdokładniej
Kto musi zająć się deratyzacją
Miejskie ogłoszenie dotyczy szerokiego grona odpowiedzialnych za nieruchomości. Na liście są właściciele, użytkownicy wieczyści, jednostki organizacyjne, osoby zarządzające lub użytkujące teren, a także inne podmioty władające nieruchomościami. Wprost wskazano też zarządców urządzeń infrastruktury podziemnej.
To ważne, bo odpowiedzialność nie kończy się na samym budynku. Tam, gdzie teren ma kilku gospodarzy albo skomplikowany układ instalacji, obowiązek deratyzacji trzeba odczytywać szeroko. W praktyce chodzi o to, by nie zostawiać gryzoniom żadnych bezpiecznych przejść i kryjówek.
Miejsca, w których trzeba działać najdokładniej
Obowiązek obejmuje przede wszystkim zabudowę mieszkaniową. Druga grupa to obiekty i magazyny związane z przetwórstwem, przechowywaniem lub składowaniem produktów rolno-spożywczych oraz z gromadzeniem odpadów. To właśnie tam ryzyko pojawienia się szczurów i myszy rośnie najszybciej.
Deratyzacja ma zostać przeprowadzona szczególnie w takich miejscach jak:
– węzły ciepłownicze i przyłącza
– korytarze
– pomieszczenia piwniczne
– zsypy i komory zsypowe
– osłony śmietnikowe
– pomieszczenia produkcyjne
– magazyny
To lokalizacje, w których gryzonie znajdują schronienie, jedzenie albo ciepło. Dlatego właśnie regulamin miejski nie ogranicza się do ogólnego wezwania, ale wskazuje konkretne przestrzenie wymagające kontroli i zabezpieczenia.
Za zlekceważenie tego obowiązku przepisy przewidują karę grzywny do 1500 zł albo naganę. W tle pozostaje jednak coś więcej niż sankcja – chodzi o porządek sanitarny i ograniczenie ryzyka, które w mieście potrafi szybko przejść z jednego budynku na cały kwartał zabudowy.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ostatnie Artykuły

Policyjna kontrola w Topoli Małej i Wtórku. Tego ranka alkomat milczał

Obowiązkowa deratyzacja w Ostrowie. Za zaniedbanie grozi grzywna

Ponad 100 wyróżnień dla sportu. W Ostrowie padły słowa uznania

Na rondzie popisywał się driftem - skończyło się mandatem i utratą prawa jazdy

126 km/h w zabudowanym - mercedes zatrzymany przez ostrowską drogówkę

Jagoda Mośpan błyszczy w konkursie i już wraca na scenę Mediateki

Londyn bez pocztówki - Dyskusyjny Klub Książki rozgrzał rozmowę o Zadie Smith

13-latek zauważył ogień w ostatniej chwili - policja przyszła z podziękowaniami

Uczeń z ostrowskiej budowlanki jedzie do Szanghaju po zwycięstwie w WorldSkills

Nowy wóz bojowy w Ociążu – druhowie zyskali sprzęt z wodnym zbiornikiem

Młodzież ruszyła śladami ostrowskiej wolności w centrum miasta

Przygodzice z kompletem zdanych egzaminów w weterynarii i rolnictwie

W Ostrowie świętowali 181 lat liceum, które nie przestaje łączyć pokoleń

