Trwa najważniejszy mecz życia Ani - apel o pomoc dla rodziny trenera

W Ostrowie Wielkopolskim mieszkańcy i klubowe środowisko śledzą dramatyczną walkę o zdrowie młodej kobiety, której los przeciął nagły, ciężki udar. Wokół Anii — córki trenera młodzieżowych grup Piotra Kasprzyka “Kapy” z Ostrovia 1909 — zebrała się nadzieja, ale też realna potrzeba wsparcia. Rodzina prosi o pomoc, bo przed nimi długie leczenie i rehabilitacja.
- Jak potoczyły się dramatyczne wydarzenia przy rodzinie trenera
- Ostrovia 1909 i społeczność wokół trenera mobilizują się
- Potrzeby medyczne i jak można realnie pomóc
Jak potoczyły się dramatyczne wydarzenia przy rodzinie trenera
W czasie ciąży Ania zgłaszała uporczywe bóle głowy, które najpierw wiązano z naturalnymi dolegliwościami. Gdy dolegliwości nasiliły się nagle i pojawiły się zaburzenia świadomości, została szybko hospitalizowana. Badania wykazały rozległy, obustronny udar żylny mózgu - rzadkie i bardzo poważne schorzenie związane z chorobą autoimmunologiczną. Jeszcze tego samego dnia trafiła śmigłowcem do szpitala w Poznaniu, gdzie przeprowadzono operacyjne oczyszczenie żył i zatok żylnego układu mózgowego - wykonano Trombektomię. Po zabiegu przez ponad dwa tygodnie była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej; po wybudzeniu pierwszym sygnałem kontaktu było otwarcie oczu. Udar pozostawił niedowład ciała.
Ostrovia 1909 i społeczność wokół trenera mobilizują się
Historia dotyka bezpośrednio środowiska klubowego - Piotr Kasprzyk pracuje z młodzieżą w Ostrovia 1909, dlatego wsparcie płynie od kolegów, rodziców i kibiców. Klubowa codzienność nagle przestała być tylko o wynikach sportowych - stała się miejscem, gdzie organizuje się pomoc, wymieniają informacje i szuka sposobów, by rodzinie łatwiej było przejść przez trudny czas. Nazwiska i relacje, które jeszcze niedawno łączyły boisko z życiem prywatnym, teraz pomagają skoncentrować uwagę i zasoby tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Potrzeby medyczne i jak można realnie pomóc
Koszt dalszego leczenia oraz rehabilitacji jest znaczny - szacunkowo to około 20 000 zł miesięcznie. To obejmuje rehabilitację, specjalistyczne zabiegi i wsparcie potrzebne, by Ania mogła odzyskać sprawność. Mieszkańcy oraz osoby, które chcą pomóc, mogą rozważyć kilka praktycznych działań:
- kontakt z klubem Ostrovia 1909 w celu uzyskania informacji o zorganizowanych zbiórkach i akcjach pomocowych;
- rozpowszechnianie informacji w lokalnych kanałach, aby zwiększyć zasięg pomocy;
- wsparcie rzeczowe i organizacyjne dla rodziny - na przykład pomoc w dojazdach na rehabilitację lub opiece przy codziennych obowiązkach;
- koordynacja wsparcia z instytucjami i organizacjami pozarządowymi, które pomagają w opłacaniu kosztów leczenia i rehabilitacji.
Dla bliskich i znajomych ważne jest, by działania były skoordynowane - wtedy rzeczywista pomoc szybko trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Warto też pamiętać, że obok środków finansowych ogromne znaczenie ma czas, obecność i organizacyjne wsparcie w pierwszych miesiącach rekonwalescencji.
W tych trudnych chwilach rodzina liczy na solidarność i konkretne gesty - każda forma pomocy może zmienić przebieg tej walki o zdrowie.
na podstawie: UM Ostrów Wielkopolski.
Autor: krystian

