Cztery razy za szybko - ostrowska drogówka zabrała prawa jazdy

Cztery razy za szybko - ostrowska drogówka zabrała prawa jazdy

FOT. Policja Ostrów Wielkopolski

W Lezionie, Sławinie, Ołoboku i Antoninie kierowcy pędzili znacznie ponad dopuszczalne limity, a jeden z nich jechał aż 58 km/h za szybko. Ostrowska drogówka w ciągu dwóch dni zatrzymała cztery osoby, które kompletnie zignorowały ograniczenia prędkości. Skutek był natychmiastowy - zatrzymane prawa jazdy, mandaty i punkty karne.

Policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego nie mieli w tych przypadkach żadnych wątpliwości. 23 i 24 kwietnia zatrzymali czterech kierujących, którzy przekroczyli prędkość w skali, która od razu uruchamia dotkliwe konsekwencje. W Lezionie kierowca audi jechał 105 km/h przy limicie 50 km/h. Niespełna godzinę później w Sławinie 60-letni kierowca opla rozpędził się do 107 km/h, także w miejscu, gdzie obowiązywało 50 km/h.

Kolejny przypadek odnotowano po godzinie 18 w Ołoboku. Tam 20-latek jechał 115 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Serię zakończył 24 kwietnia Antonin, gdzie policjanci zatrzymali kierowcę renault. Mężczyzna poruszał się z prędkością 128 km/h na odcinku, na którym można było jechać 70 km/h.

We wszystkich tych sytuacjach kierujący przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h, a to oznacza zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące, wysokie mandaty i punkty karne. Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż należy do najgroźniejszych błędów na drodze - im szybciej jedzie samochód, tym mniej zostaje czasu na reakcję i tym cięższe bywają skutki wypadku. To kolejny przykład, jak jedna chwila brawury potrafi zamienić zwykłą kontrolę w bardzo kosztowną lekcję.

na podstawie: KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Ostrów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.