Lewków przyciągnął tłumy i pokazał nowy eksponat podczas nocnego zwiedzania

Lewków przyciągnął tłumy i pokazał nowy eksponat podczas nocnego zwiedzania

FOT. Gmina Ostrów Wielkopolski

Już przed wejściem do pałacu w Lewkowie ustawiła się kolejka, a wieczór z darmowym zwiedzaniem szybko zamienił się w żywe spotkanie z historią. W muzealnych salach, oranżerii i parku przewijali się mieszkańcy oraz goście, bo program nie ograniczał się do samego spaceru między gablotami. Największe zainteresowanie budził nowy eksponat, ale równie ważny był sam klimat miejsca – spokojny, a zarazem pełen ruchu. Po czterech latach wydarzeniu sprzyjała też pogoda, co wyraźnie przełożyło się na frekwencję.

  • Pałacowe wnętrza szybko się wypełniły
  • Oranżeria i sala edukacyjna postawiły na udział, nie tylko oglądanie
  • Park po zmroku dopełnił całości

Pałacowe wnętrza szybko się wypełniły

Zwiedzanie ruszyło wieczorem i od początku nie brakowało chętnych. Odwiedzający przychodzili całymi grupami, a czworo przewodników miało tego dnia pełne ręce pracy. Po rezydencji oprowadzali Miłosz Stroński, Rafał Walkow, Marta Kaczocha i Sylwia Nowicka.

W sumie przyjęto 17 grup. Opowieść o pałacu prowadziła przez dzieje rodziny Lipskich i kolejne warstwy historii miejsca, ale uwagę przyciągał też świeży akcent w muzealnej ofercie – oryginalny mundur dyplomatyczny. To właśnie takie elementy sprawiają, że w Lewkowie zwiedzanie nie kończy się na samym oglądaniu sal. Widz ma przed sobą nie tylko wnętrza, lecz także konkretny fragment przeszłości, opowiedziany przez przedmiot.

Oranżeria i sala edukacyjna postawiły na udział, nie tylko oglądanie

Duża Oranżeria zmieniła się w pracownię sitodruku. Zajęcia prowadzili Ewa Kopeć i Marta Kaczocha, a uczestnicy wychodzili z własnoręcznie wykonanymi nadrukami na torbach wielokrotnego użytku. Najpierw farba trafiała na matrycę, potem była rozprowadzana ściągaczką, a na końcu wzór odciskano na materiale i utrwalano prasą.

To nie był jedynie warsztat „na pokaz”. Każdy krok wymagał skupienia, ale też dawał szybki efekt. Gotowa torba stawała się pamiątką z wydarzenia, a jednocześnie praktycznym przedmiotem do codziennego użytku. Projekt nadruku i tegorocznej oprawy Nocy w muzeum przygotowała Marta Kaczocha, więc całość miała spójny, dobrze przemyślany charakter.

W Sali Edukacyjnej odbyły się z kolei dwie tury warsztatów mydełkowych. Hanna i Roman Wojtyczkowie z Warsztatowni Mydło i Powidło prowadzili zajęcia z robienia glicerynowych mydełek, ale przy okazji wprowadzali uczestników w opowieść o higienie, dawnych zwyczajach i zmieniającym się podejściu do czystości. Taka forma trafia zarówno do dzieci, jak i dorosłych – bo łączy rękodzieło z wiedzą, którą trudno przyswoić tylko z tablicy informacyjnej.

Po raz pierwszy udało się też zorganizować w plenerze „Pranie u Lipskich”. Samo zadanie okazało się bardziej wymagające, niż mogło się wydawać. Naciąganie prześcieradeł wymagało siły i wprawy, a przy okazji przypominało, jak dużo fizycznej pracy kryło się za codziennością sprzed lat.

Park po zmroku dopełnił całości

Wieczór nie kończył się na wnętrzach pałacu. Przed rezydencją odbył się plener malarski prowadzony przez Małgorzatę Pelczar-Rachwał. Uczestnicy mierzyli się z architekturą pałacu i otaczającą ją przestrzenią, próbując przełożyć ją na własne obrazy. To naturalne dopełnienie programu – sztuka, historia i miejsce spotkały się w jednym planie.

Od godziny 19:00 ruszył nocny spacer przyrodniczy po parku pałacowym z Pawłem T. Dolatą. Można było też przejść quest historyczny, czyli formę zwiedzania, która prowadzi przez kolejne punkty i pozwala spojrzeć na teren nie tylko jak na zabytek, ale też jak na uporządkowaną opowieść o dawnym majątku.

W pałacowej kuchni czekała jeszcze oferta gastronomiczna przygotowana przez Pyszniezjem – chleb ze smalcem i ogórkiem. Niewielki akcent, ale dobrze wpisany w charakter całego wydarzenia. Dzięki tak ułożonemu programowi Noc w muzeum w Lewkowie nie była jednorazowym spacerem po zabytku, lecz pełnym wieczorem, który łączył zwiedzanie, warsztaty, przyrodę i lokalną historię.

na podstawie: Urząd Gminy Ostrów Wielkopolski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Ostrów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.