Uwaga! Silny deszcz z burzami (komunikat RSO) Uwaga! Silny deszcz z burzami (komunikat RSO)

Dwa zakazy prowadzenia nie zatrzymały 38-latka. Wszczęto procedurę wydalenia

Dwa zakazy prowadzenia nie zatrzymały 38-latka. Wszczęto procedurę wydalenia

Policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który mimo dwóch sądowych zakazów nadal prowadził pojazdy mechaniczne. Mężczyzna miał także kierować w stanie nietrzeźwości i wielokrotnie łamać przepisy drogowe. Po zatrzymaniu trafił do Placówki Straży Granicznej w Kaliszu.

Do zatrzymania doszło w czwartek 20 sierpnia. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim prowadzili czynności związane z kontrolą legalności pobytu cudzoziemców na terenie Polski.

W trakcie sprawdzania ustalili, że 38-latek od kilku lat naruszał obowiązujące przepisy. Mężczyzna miał na swoim koncie dwa aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, których nie przestrzegał. Policjanci ustalili również, że wcześniej kierował w stanie nietrzeźwości i popełniał liczne wykroczenia drogowe.

Niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może stanowić przestępstwo określone w art. 244 Kodeksu karnego. W tym przypadku nie chodziło o pojedyncze naruszenie, lecz o powtarzające się łamanie prawa i zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Źródło nie podaje, aby wobec mężczyzny została już wymierzona kara za opisane czyny.

Po zatrzymaniu policjanci doprowadzili 38-latka do Placówki Straży Granicznej w Kaliszu. Tam wszczęto dalsze czynności administracyjne w sprawie zobowiązania go do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie oznacza to informacji o zakończonej procedurze, lecz o jej formalnym rozpoczęciu.

Policja podkreśla, że reaguje na łamanie prawa niezależnie od narodowości sprawcy. W tej sprawie połączenie dwóch sądowych zakazów, wcześniejszej jazdy w stanie nietrzeźwości i licznych wykroczeń drogowych doprowadziło nie tylko do zatrzymania, ale także do uruchomienia procedury związanej z dalszym pobytem mężczyzny w Polsce.

Najbardziej niepokojące jest to, że dwa sądowe zakazy nie powstrzymały kierowcy przed dalszym naruszaniem przepisów. Dla innych uczestników ruchu oznaczało to realne zagrożenie, dlatego szybkie ustalenie jego sytuacji i przekazanie sprawy Straży Granicznej było zdecydowaną reakcją służb.

na podstawie: KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji