W Ostrowie Wielkopolskim jechał bez prawa jazdy i na promilu, a jednoślad był bez tablic

1 min czytania
W Ostrowie Wielkopolskim jechał bez prawa jazdy i na promilu, a jednoślad był bez tablic

Ponad promil alkoholu miał 39-latek zatrzymany przez policjantów z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim. Mężczyzna jechał jednośladem, który nie miał tablic rejestracyjnych, numeru VIN i był niesprawny technicznie.

Funkcjonariusze zauważyli go podczas patrolu na jednej z ulic Ostrowa Wielkopolskiego. Tor jazdy kierującego od razu wzbudził podejrzenia, że może być pod wpływem alkoholu, dlatego policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia. W organizmie 39-latka było ponad promil alkoholu.

Na tym lista naruszeń się nie skończyła. Mężczyzna poruszał się pojazdem bez numeru identyfikacyjnego VIN, bez tablic rejestracyjnych i na maszynie, która nie nadawała się do ruchu. Jak ustalili policjanci, miał też wcześniej zatrzymane prawo jazdy. Został zatrzymany i teraz odpowie przed sądem za popełnione czyny.

Policja przypomina, że jazda po alkoholu to nie wykroczenie z błahego powodu, tylko realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. W takiej sprawie w grę wchodzą konsekwencje przewidziane przez Kodeks karny i przepisy drogowe, a sąd może orzec wymierzoną karę adekwatną do skali ryzyka, jakie stworzył kierujący.

Ta interwencja pokazuje, jak szybko zwykły przejazd może zamienić się w poważną sprawę karną, kiedy za kierownicą siada człowiek po alkoholu, bez uprawnień i w pojeździe, który nie powinien wyjechać na drogę.

na podstawie: KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Autor: krystian