Intar wchodzi do OKM i dokłada ostrowianom zniżki na meble

Intar wchodzi do OKM i dokłada ostrowianom zniżki na meble

Ostrowska Karta Mieszkańca coraz wyraźniej wychodzi poza rolę miejskiego dodatku. Do programu dołączyła firma Intar, a wraz z nią pojawiły się konkretne rabaty na rzeczy, które w wielu domach po prostu się przydają. To przykład współpracy, w której zyskują i mieszkańcy, i firma – bez wielkich haseł, za to z bardzo namacalnym efektem.

  • Karta, która ma pracować na codzienne wydatki
  • Intar stawia na rabaty przy urządzaniu domu
  • Właściciel firmy mówi o odpowiedzialności za miasto
  • Do programu mogą dołączać kolejne firmy

Karta, która ma pracować na codzienne wydatki

Ostrowska Karta Mieszkańca jest przedstawiana jako coś więcej niż plastik lub aplikacja w telefonie. W założeniu ma być narzędziem, które oddaje mieszkańcom część wartości, jakie zostają w mieście dzięki ich podatkom, a jednocześnie łączy ich z przedsiębiorcami działającymi na miejscu.

Mechanizm jest prosty: firmy zyskują nowych, lojalnych klientów i dodatkową promocję, a ostrowianie dostęp do usług i produktów w korzystniejszych cenach. Oferta partnerów programu obejmuje już nie tylko handel, ale też sport, rekreację, opiekę zdrowotną, kulturę i gastronomię. Właśnie ta różnorodność sprawia, że karta przestaje być dodatkiem „na wszelki wypadek”, a zaczyna realnie odciążać domowy budżet przy zwykłych, codziennych wydatkach.

Intar stawia na rabaty przy urządzaniu domu

Wśród nowych partnerów pojawiła się firma Intar, działająca na rynku od ponad trzech dekad. To dobrze znana hurtownia materiałów i usług dla meblarstwa, która zdecydowała się wejść do programu z ofertą skierowaną przede wszystkim do osób urządzających lub odnawiających mieszkanie.

Dla posiadaczy OKM przygotowano:

  • 10 proc. zniżki na blaty, drzwi i panele,
  • 5 proc. rabatu na personalizowane meble marki Arrocco.

To nie są rabaty symboliczne. Przy większych zakupach związanych z remontem lub wyposażeniem wnętrza taka ulga może już wyraźnie zmienić końcową kwotę na fakturze, zwłaszcza wtedy, gdy domowy budżet jest liczony bardzo uważnie.

Właściciel firmy mówi o odpowiedzialności za miasto

Za decyzją o przystąpieniu do programu stoi nie tylko biznesowy rachunek, ale też silny związek firmy z Ostrowem Wielkopolskim. Właściciel Intaru, Przemysław Bieniek, podkreśla, że traktuje to jako naturalny sposób współtworzenia miasta, w którym sam mieszka i prowadzi działalność.

„Ostrowska Karta Mieszkańca to inicjatywa, która realnie wspiera lokalną społeczność, dlatego chcieliśmy być jej częścią. Lokalny biznes nie powinien tylko działać obok miasta, ale razem z nim” – zaznacza Przemysław Bieniek.

Intar równolegle rozwija też własną markę mebli Arrocco, współpracując z projektantami i stolarzami. W tle widać więc nie tylko chęć sprzedaży, ale także próbę mocniejszego związania produkcji z potrzebami odbiorców z Ostrowa i okolic.

Do programu mogą dołączać kolejne firmy

Ostrowska Karta Mieszkańca pozostaje otwarta także na następnych przedsiębiorców, którzy chcą wejść do miejskiego programu. Zgłoszenia przyjmowane są przez stronę OKM, a także bezpośrednio w Biurze Inicjatyw i Konsultacji Społecznych w Urzędzie Miejskim, pokój 307, telefon 62 58-22-309.

To ważne nie tylko dla firm szukających promocji, ale też dla samych mieszkańców. Im szersza sieć partnerów, tym większa szansa, że karta będzie przydatna nie od święta, lecz przy zwykłych zakupach, w usługach i podczas planowania większych domowych wydatków.

na podstawie: Urząd Miasta w Ostrowie Wielkopolskim.