W Ostrowie Wielkopolskim nowi ratownicy WOPR gotowi na sezon po miesiącach szkolenia

W Ostrowie Wielkopolskim nowi ratownicy WOPR gotowi na sezon po miesiącach szkolenia

W Ostrowie Wielkopolskim pojawiło się właśnie nowe wsparcie dla kąpielisk i basenów. Po kilku miesiącach intensywnej pracy nowi ratownicy WOPR złożyli ślubowanie i odebrali certyfikaty, a to oznacza, że dla części z nich zaczyna się najważniejszy sprawdzian – pierwszy sezon przy wodzie. W uroczystości uczestniczył Sebastian Górski, zastępca prezydenta miasta, który przypomniał, że w tym zawodzie sama sprawność nie wystarcza. Liczy się jeszcze coś trudniejszego do zmierzenia – gotowość, by w odpowiednim momencie odpowiedzieć za drugiego człowieka.

  • Od prób pływackich do łodzi wiosłowej
  • Na ostrowskich kąpieliskach pojawi się nowe wsparcie

Od prób pływackich do łodzi wiosłowej

Kurs trwał od 1 lutego do 17 maja i nie należał do łatwych. Przeszły go 33 osoby, a szkolenie od początku wymagało czegoś więcej niż tylko dobrej formy. Kandydaci musieli najpierw potwierdzić umiejętności pływackie, później ćwiczyli techniki ratownicze, pracę ze sprzętem i obsługę łodzi wiosłowej. To właśnie ten etap, według instruktorów, okazał się dla wielu prawdziwym testem cierpliwości i odporności.

„Samo szkolenie nie należało do łatwych” – zaznaczył Maciej Siwek, szef Wodnego Pogotowia Ratunkowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Efekt jest konkretny. Spośród uczestników 20 osób zdobyło uprawnienia ratownika wodnego MSW, a 11 ukończyło szkolenie młodszego ratownika. Dla nich to nie tylko dyplom i ślubowanie, ale wejście do służby, w której liczy się czujność, współpraca i szybka reakcja.

Na ostrowskich kąpieliskach pojawi się nowe wsparcie

Nowi ratownicy mają pracować tam, gdzie latem skupia się najwięcej wypoczywających – na ostrowskich Piaskach – Szczygliczce, w miejskim basenie „Olimpijska”, a także poza miastem, między innymi w Raszkowie, Kobylej Górze i Sycowie. Właśnie tam ich obecność ma największe znaczenie, bo nad wodą nie ma miejsca na rozproszenie uwagi.

Sebastian Górski podczas uroczystości mówił wprost, że ten zawód wymaga czegoś więcej niż kondycji.

„Ratownik wodny to nie tylko umiejętności i sprawność fizyczna, ale przede wszystkim odpowiedzialność za drugiego człowieka” – podkreślił.

Dla mieszkańców to dobra wiadomość na początek sezonu. Przy kąpieliskach i basenie przybędzie osób, które przeszły wymagające szkolenie i wiedzą, jak działać, gdy sytuacja nagle się komplikuje. W letnich miesiącach to właśnie taki spokój zaplecza daje poczucie bezpieczeństwa nad wodą.

na podstawie: UM Ostrów Wielkopolski.