Prąd z Czekanowa ma odciążyć gminne rachunki i cały energetyczny układ

FOT. Gmina Ostrów Wielkopolski
Z Czekanowa płynie dziś nie tylko energia, ale też nowy sposób myślenia o wydatkach gminy. Ostrów Wielkopolski buduje własny model, w którym prąd ma być kupowany bliżej miejsca produkcji, bez części kosztów, które od lat najbardziej bolą samorządowe budżety. W centrum tego układu znalazła się farma fotowoltaiczna o mocy 2 MW i trzyletnia umowa, która ma połączyć lokalną produkcję z potrzebami gminnych jednostek.
- Farma z Czekanowa ma stać się zapleczem dla gminnej spółdzielni
- Spółdzielnia ma bilansować energię i zatrzymać więcej pieniędzy w gminie
- Gmina układa własny energetyczny plan na lata
Farma z Czekanowa ma stać się zapleczem dla gminnej spółdzielni
Pod koniec 2025 roku Gmina Ostrów Wielkopolski uruchomiła Spółdzielnię Energetyczną Gminy Ostrów Wielkopolski, a teraz do systemu dołącza większy partner zewnętrzny. Spółdzielnia podpisała trzyletnią umowę z podmiotem, który dysponuje instalacją fotowoltaiczną w sołectwie Czekanów. To właśnie ten krok miał być jednym z najważniejszych elementów całej układanki – bez dużego producenta energii trudno byłoby mówić o realnym bilansowaniu zużycia na większą skalę.
Jak wyjaśnia Tomasz Rozkocha, członek zarządu Cooperative Green Energy i wiceprezes spółdzielni, najpierw trzeba było znaleźć silnego partnera, który dostarczy energię do wspólnego systemu. Dzięki temu możliwe ma być kupowanie prądu bez kosztów dystrybucji, a więc z oszczędnością tam, gdzie samorządy najczęściej płacą najwięcej. W gminnych finansach to różnica, którą odczuwa się szybko – szczególnie wtedy, gdy rachunki za energię liczy się w milionach złotych.
Z wypowiedzi Krzysztofa Stadnika ze szczecińskiej firmy, która wybudowała i obsługuje instalację, wynika, że farma składa się z dwóch obiektów po 1 MW każdy. Każdy z nich ma produkować około 1000 MWh rocznie, a całość energii trafi do spółdzielni. Instalacja stoi na prywatnych gruntach w Czekanowie, ale jej znaczenie wykracza daleko poza samą miejscowość – ma zasilać system, który ma służyć gminnym jednostkom.
Spółdzielnia ma bilansować energię i zatrzymać więcej pieniędzy w gminie
Prezes spółdzielni Marek Kuświk opisuje ten model bardzo obrazowo – członkowie SEGOW mają być dla siebie nawzajem magazynem energii. Jeśli jedna jednostka wyprodukuje więcej, niż zużyje, nadwyżka ma pracować na rzecz innych odbiorców w systemie. Taki układ zmienia logikę rozliczeń: mniej energii przepada, a więcej zostaje wykorzystane tam, gdzie akurat jest potrzebna.
Największa korzyść wynika z ograniczenia kosztów dystrybucji, które od lat stanowią jedną z najcięższych pozycji na rachunkach. Spółdzielnia działa też jak grupa zakupowa, negocjując warunki zakupu energii dla swoich członków. Dla samorządu oznacza to nie tylko nowe źródło prądu, ale też większą kontrolę nad wydatkami, które wcześniej po prostu znikały w systemie opłat sieciowych.
Tomasz Rozkocha studzi jednak oczekiwania na szybkie wyliczenia. Na konkretne kwoty trzeba jeszcze poczekać, bo rzetelny bilans będzie możliwy dopiero po zamknięciu pełnego roku rozliczeniowego od chwili rozpoczęcia dostaw energii od prywatnego wytwórcy. Równolegle rozwijane mają być mikroinstalacje należące do członków spółdzielni, co ma wzmocnić cały układ od środka.
Gmina układa własny energetyczny plan na lata
Spółdzielnia Energetyczna Gminy Ostrów Wielkopolski została zarejestrowana pod koniec 2025 roku w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, co uporządkowało formalną stronę przedsięwzięcia. Dla samorządu to moment przejścia od pomysłu do działania – od koncepcji oszczędzania energii do budowania własnego systemu, który ma pracować na rzecz gminnych instytucji.
Wójt Dariusz Pryczak podkreśla, że od początku obecnej kadencji gmina stawia na rozwój OZE i patrzy na energię nie tylko jak na koszt, lecz także jak na pole do rozsądnego zarządzania pieniędzmi. Dziś wydatki na energię w gminnych placówkach oraz w działalności Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gorzycach Wielkich sięgają około 2 mln zł rocznie. To właśnie ta suma pokazuje, dlaczego własne źródła i lokalne bilansowanie mają dla gminy tak duże znaczenie.
W planach są kolejne kroki:
- termomodernizacja Szkoły Podstawowej w Gorzycach Wielkich za blisko 7 mln zł,
- montaż paneli fotowoltaicznych na dachu największego kompleksu szkolnego w gminie,
- dalsze wykorzystanie instalacji przy Stacjach Oczyszczania Wody prowadzonych przez PUK.
Twórcy spółdzielni nie ukrywają, że na pełny obraz oszczędności trzeba jeszcze poczekać. Ale kierunek został już wyznaczony wyraźnie – prąd ma w coraz większym stopniu zostawać na miejscu, pracować dla gminy i odciążać budżety tych jednostek, które każdego dnia zużywają go najwięcej.
na podstawie: Gmina Ostrów Wielkopolski.
Ostatnie Artykuły

Prąd z Czekanowa ma odciążyć gminne rachunki i cały energetyczny układ

Piotr Metz wraca do Ostrowa wcześniej niż planowano

Piosenka aktorska w mediatece - wieczór, który zostaje w głowie

W Filii nr 7 wielkanocne zajączki rozbiegły się po stołach

Ostrowscy maturzyści stanęli przed wyborem, którego nie da się odłożyć

Pracownik stacji zabrał kluczyki - policjant poza służbą zatrzymał 53-latka

Schronisko w Wysocku Wielkim zmienia godziny i skraca weekendowe wizyty

W Ostrowie Wielkopolskim kontrola zakończyła się wynikiem ponad 1,5 promila

Maluchy z Gorzyc Wielkich zatańczyły z zespołem i skradły wielkanocne święto

Boiska i warcaby w gminie Ostrów Wielkopolski dały uczniom sportowy awans

Siódmoklasiści z małej szkoły zbudowali klucz, który łączy elektronikę z kosmosem

Intar wchodzi do OKM i dokłada ostrowianom zniżki na meble

Kolorowe pisanki w szpitalu - Filia nr 3 znów dodała dzieciom otuchy

