Samorządy w Ostrowskiem liczą sprzęt i szykują wspólny plan na kryzys

Samorządy w Ostrowskiem liczą sprzęt i szykują wspólny plan na kryzys

FOT. Gmina Ostrów Wielkopolski

W powiecie ostrowskim samorządowcy i strażacy rozłożyli na stole temat, który zwykle wraca dopiero wtedy, gdy robi się naprawdę ciasno – obronę ludności i obronę cywilną. Rozmowa zeszła na sprzęt, transport i katalogowanie zasobów, czyli na rzeczy, które w kryzysie decydują o tempie reakcji. W tle wyraźnie wybrzmiewało też jedno: przygotowania nie dotyczą wyłącznie wojny, ale także blackoutu, gwałtownej pogody czy innych nagłych zdarzeń.

  • W jednym pokoju padły pytania o to, co zadziała, gdy czas będzie uciekał
  • Sprzęt ma być policzony, opisany i gotowy do użycia
  • Kryzysy w Ostrowskiem nie kończą się na wojennych scenariuszach

W jednym pokoju padły pytania o to, co zadziała, gdy czas będzie uciekał

Z inicjatywy wójta Gminy Ostrów Wielkopolski przy jednym stole zasiedli wójtowie, burmistrzowie i pracownicy urzędów z powiatu ostrowskiego. Obok nich pojawiło się kierownictwo Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim, bo to właśnie w takich miejscach najłatwiej połączyć urzędowe obowiązki z wiedzą o tym, jak wyglądają pierwsze godziny po zdarzeniu kryzysowym.

Rozmowa dotyczyła zadań wynikających z ustawy o Obronie Ludności i Obronie Cywilnej, ale nie zatrzymała się na przepisach. Samorządowcy chcieli przede wszystkim ustalić, jak ułożyć współpracę między gminami, żeby w razie potrzeby nie zaczynać od zera. W takich sytuacjach liczy się nie tylko decyzja, lecz także to, czy każdy wie, gdzie szukać wsparcia i kto za co odpowiada.

Sprzęt ma być policzony, opisany i gotowy do użycia

Dużo miejsca poświęcono wspólnym zakupom wyposażenia, które może być potrzebne przy zabezpieczaniu mieszkańców. Na liście znalazły się między innymi:

– namioty
– nagrzewnice
– agregaty
– łóżka
– racje żywnościowe

To nie są zakupy na pokaz. W kryzysie takie rzeczy szybko pokazują swoją wartość, zwłaszcza gdy trzeba zorganizować tymczasowe zaplecze dla większej liczby osób albo utrzymać działanie podstawowych punktów pomocy.

Uczestnicy spotkania rozmawiali też o skatalogowaniu sprzętu już znajdującego się w poszczególnych gminach. Taki spis ma dać prosty, ale ważny efekt – wiadomość o tym, co jest pod ręką, co da się uruchomić od razu i gdzie znajduje się sprzęt, którego nie trzeba kupować od nowa. Pojawił się również temat transportu. Państwowa Straż Pożarna zwróciła uwagę na potrzebę zakupu ładowarki teleskopowej, która służyłaby całemu powiatowi w nagłych sytuacjach.

Kryzysy w Ostrowskiem nie kończą się na wojennych scenariuszach

W trakcie rozmów wybrzmiała jeszcze jedna rzecz, istotna z punktu widzenia zwykłego bezpieczeństwa. Zagrożenia, o których mówiono, nie ograniczają się do ataku z zewnątrz. W grę wchodzi również kryzys uchodźczy, przerwy w dostawach prądu, gwałtowne zjawiska atmosferyczne i inne zdarzenia losowe, które potrafią sparaliżować codzienność szybciej, niż wielu się spodziewa.

Jako przykład wskazano niedawne doświadczenia gmin Sośnie i Raszków. To pokazuje, że procedury nie są papierowym dodatkiem do przepisów, lecz narzędziem, które ma zadziałać wtedy, gdy sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Właśnie dlatego samorządy z powiatu ostrowskiego chcą nie tylko kupować sprzęt, ale też wymieniać się doświadczeniami i budować wspólny sposób reagowania.

na podstawie: Gmina Ostrów Wielkopolski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Ostrów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.