Maria Piaskowska w Mediatece - wieczór, w którym poezja mówiła kilkoma głosami

Maria Piaskowska w Mediatece - wieczór, w którym poezja mówiła kilkoma głosami

W ostrowskiej Mediatece znów zebrała się publiczność, która lubi, gdy literatura wychodzi poza szkolne ramy i zaczyna żyć na głos. Tym razem centrum uwagi była Maria Piaskowska - tłumaczka poezji Jewgena Reznychenki - a spotkanie szybko zamieniło się w opowieść o języku, pamięci i sile słowa 📚

  • Maria Piaskowska pokazała, jak poezja przechodzi z jednego języka do drugiego
  • Rodem z Ostrowa znów przyciągnęło ludzi, którzy chcą słuchać uważniej

Maria Piaskowska pokazała, jak poezja przechodzi z jednego języka do drugiego

Bohaterką wieczoru była Maria Piaskowska, która pracuje nad przekładem wierszy ukraińskiego poety Jewgena Reznychenki. Autor niedawno wydał tom “Tkliwie, do bólu…”, a podczas spotkania zwracano uwagę na to, że tworzy po rosyjsku - z powodów osadzonych zarówno w historii, jak i w jego osobistych doświadczeniach.

To właśnie ten kontekst nadawał spotkaniu szczególny ciężar. Publiczność mogła usłyszeć poezję w oryginale i w tłumaczeniu, a dzięki temu łatwiej było poczuć, jak bardzo przekład nie jest tylko techniczną pracą, ale też próbą przeniesienia emocji, rytmu i sensu. W tle wybrzmiała też ważna myśl: sztuka i literatura powinny pozostać przestrzenią wolną od konfliktów i podziałów ✨

Rodem z Ostrowa znów przyciągnęło ludzi, którzy chcą słuchać uważniej

Spotkanie odbyło się w piątek 10 kwietnia i poprowadziła je Bogna Skrzypczak-Walkowiak. Zaznaczyła przy tym, że wśród ostrowskich artystów Maria Piaskowska jest pierwszą tłumaczką goszczącą w tym cyklu.

Frekwencja pokazała, że “Rodem z Ostrowa” nie jest jedynie kolejną instytucjonalną propozycją, ale żywym punktem na kulturalnej mapie miasta. To właśnie takie wieczory budują bliskość między twórcami a mieszkańcami - bez nadęcia, za to z autentycznym zainteresowaniem słowem i człowiekiem, który za nim stoi. W Ostrowie Wielkopolskim to działa szczególnie dobrze, bo lokalna publiczność najwyraźniej lubi spotkania, w których można nie tylko posłuchać poezji, ale też wyjść z nich z czymś do myślenia 🎤

na podstawie: Biblioteka w Ostrowie Wielkopolskim.